Smartfony

[Recenzja] Neffos C5 Plus – co może smartfon za 300 zł?

Neffos C5 Plus

Jak myślicie, co może smartfon za 300 zł? Czy w ogóle warto zwracać uwagę na tak tanie urządzenia? Do szukania odpowiedzi na te pytania skłonił mnie Neffos C5 Plus, którego miałam ostatnio możliwość przetestować. W tym artykule zamierzam go Wam przedstawić, a także podzielić się swoją opinią na jego temat. Przy okazji zajmę się odpowiedzią na dwa początkowe pytania. No to zaczynamy!

Neffos C5 Plus – wyświetlacz i obudowa

Najpierw nieco faktów. Neffos C5 Plus to niewielki jak na dzisiejsze czasy smartfon. Jego wysokość wynosi 146,7 mm, szerokość 72 mm i grubość 10,15 mm. Przy tym telefon waży 150 g. Dla osób, które wolą telefony o mniejszych gabarytach takie wymiary powinny być zaletą. Zresztą urządzenie faktycznie dobrze leży w dłoni i łatwo obsługuje się je jedną ręką. Przekątna wyświetlacza typu TN FullView to 5,34 cala, a jego rozdzielczość wynosi 960 x 480 pix. Mamy tu popularną proporcję 18:9. Niestety ramki wokół wyświetlacza w rzeczywistości są szersze niż na grafice promocyjnej. Jeśli natomiast chodzi o jakość wyświetlanego obrazu, to jest nie najgorsza. Kolory są jaskrawe, jasność zadowalająca, kontrast też. Oczywiście nie ma się co spodziewać najwyższej jakości, ale generalnie jak jest ok. Oglądanie filmików nie boli 😉 Przy tym dodam, że o ile jasność wyświetlacza możemy zmieniać, o tyle nie mamy wpływu na ilość emitowanego niebieskiego światła.

Wyświetlacz C5 Plus

Idźmy dalej. Nad wyświetlaczem, po środku znajdziemy głośnik, a po lewej stronie lampę LED i oczko kamerki do selfie. Na dole wyświetlacza widnieje spory napis neffos. Teraz ramka. U dołu umieszczono tylko mikrofon, lewa strona jest czysta, u góry natomiast znajdują się port microUSB 2.0 i złącze mini-jack 3.5 mm, a po prawej stronie przycisk regulacji głośności i włącznik. Na pleckach mieści się pojedynczy aparat główny z lampą, a na dole głośnik.

Czego nie ma? Nie ma czytnika linii papilarnych. Telefon można zablokować na przykład ustawiając wzór. Nie ma też funkcji rozpoznawania twarzy. Ale o tym piszę już bardziej żartem. Chyba nikt nie oczekiwałby go od urządzenia za 300 zł?!

Co do obudowy, cała wykonana jest z tworzywa sztucznego, co też chyba nikogo nie zaskoczy. Mimo to wygląda całkiem nieźle. I w przeciwieństwie do szklanej, nie zbiera naszych odcisków palców.

Ogólnie rzecz ujmując Neffos C5 Plus wygląda na pierwszy oka całkiem w porządku. Nie jest to smartfon bez ramkowy, ale też jego ramki nie są odstraszająco grube. Mimo nich wygląda dość nowocześnie. Przy tym wygodnie się go używa i łatwo obsługuje ze względu na niewielkie rozmiary.

C5 Plus Plecki

Procesor i bateria

Chyba jednak ważniejsza niż wygląd jest wydajność i szybkość działania telefonu, dlatego przechodzimy do procesora i systemu operacyjnego. Sercem Neffosa C5 Plus jest 4-rdzeniowy MTK MT6580M (4x ARM Cortex-A7) o taktowaniu zegara 1.3 GHz. Ten procesor jest nieco słabszy od Snapdragona 425. Co tu dużo mówić, nie jest to demon prędkości. Do procesora mamy 1 GB RAM-u (jest też wersja z 512 MB RAM) i system Android Go (8.1). Zdecydowanie się na taką właśnie wersję systemu operacyjnego wydaje się być rozsądne. Jest to tzw. odchudzona wersja Androida z lżejszą wersją takich aplikacji jak m.in. Gmail, Mapy czy YouTube. Zajmuje więc mniej pamięci RAM, dzięki czemu można ją lepiej wykorzystać. A to ważne kiedy mamy jej tak niewiele.

Co można robić przy takich parametrach? Telefon świetnie się sprawdzi w przypadku podstawowych czynności. Spokojnie napiszesz SMS-a, wyślesz maila, posurfujesz po necie, obejrzysz filmiki na YouTube, nawet zagrasz w prostą gierkę. Telefon nie poradzi sobie jednak z wieloma zadaniami na raz. Zdarza mu się też czasem przyciąć.

Na własne dane otrzymujemy w zależności od wersji smartfonu 8 lub 16 GB. To niewiele, ale można dołożyć sobie kartę pamięci do 64 GB. Zaletą smartfonu jest też to, że oprócz miejsca na kartę pamięci ma jeszcze opcję Dual SIM, czyli dwa wejścia na kartę SIM.

Kolejna zaleta to bateria, która co prawda ma pojemność jedynie 2200 mAh, ale spokojnie starcza na cały dzień. Gorzej wygląda kwestia ładowania, trzeba się uzbroić w cierpliwość.

Tak na marginesie, jeszcze jedna ważna wiadomość. Jeśli chodzi o transmisję danych, Neffos C5 Plus obsługuje wyłącznie standard 3G!

Neffos tył

Aparaty C5 Plus

Na koniec kilka słów o aparatach. Neffos C5 Plus nie jest fotosmartfonem i wcale do tego miana nie pretenduje. Daje użytkownikowi możliwość robienia zdjęć średniej jakości. Aparat główny ma rozdzielczość 5 MP, a kamerka do selfie 2 MP. Przy dobrym świetle zdjęcia wychodzą dobrze, jednak przy słabszym oświetleniu lepiej ich nie robić. Na plus jest możliwość włączenia trybu HDR, który znacząco poprawia jakość kolorów. Kamerka do selfie została wyposażona w regulowany tryb upiększania. Po zrobieniu zdjęcia możemy je edytować i nieco podkręcić stosują filtry, zmieniając kontrast, jasność czy jaskrawość barw. Mimo to, rozdzielczość zdjęć nie jest najlepsza. Z drugiej strony w cenie 300 zł nie ma szans na smartfon z jakimś świetnym aparatem. Niestety…

Podsumowanie

Co może Neffos C5 Plus, który kosztuje około 300 zł? Może wykonać wszystkie podstawowe zadania do jakich służy smartfon. Może zrobić niezłe zdjęcie przy dobrym świetle, może towarzyszyć Ci całkiem długo na jednym ładowaniu. Nie jest natomiast szybki jak błyskawica i nie poradzi sobie z wieloma zadaniami na raz. A jeśli chcesz przetrzymywać na nim muzykę lub zdjęcia, musisz dodać mu pamięci.

Czy w takim razie warto w ogóle zwrócić na niego uwagę? Jeśli nie chcesz wydawać na smartfon więcej niż 300 zł, to tak. Ten telefon może też sprawdzić się w przypadku starszych osób, które i tak raczej ograniczają się do podstawowych czynności na smartfonach. Może to być też dobry kandydat na pierwszy telefon dla dziecka. Neffos C5 Plus to smartfon dla osób, które chcą kupić telefon tanio i będą go używać tylko w podstawowym zakresie.

Ciekawa jestem natomiast czy Waszym zdaniem warto interesować się tak niskobudżetową półką?