Smartfony

Huawei prezentuje: Mate 10 i Mate 10 Pro

Huawei Mate 10W Berlinie odbyła się premiera dwóch topowych smartfonów od Huawei. W Polsce telefony tej marki cieszą się bardzo dużą popularnością, więc nie ma się co dziwić, że Mate 10 oraz Mate 10 Pro były w naszym kraju bardzo wyczekiwane. Chiński gigant poszedł w ślady innych producentów smartfonów i stworzył bezramkowy projekt. Jednocześnie bardzo mocno eksponując możliwości związane ze Sztuczną Inteligencją.

Jak to wygląda?

Główną – i w zasadzie jedyną – różnicą pomiędzy wersjami Mate 10, jest wygląd. Wersja podstawowa posiada 5,9-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 2560 x 1440. Wersja Pro to wyświetlacz OLED o przekątnej 6 cali i rozdzielczości 2160 x 1080. Obydwa telefony posiadają dość cienkie, symetryczne ramki u dołu i u góry wyświetlacza. I po mimo większego ekranu, Pro wydaje się mniejszy, właśnie dzięki rozdzielczości 18:9, popularnej w innych bezramkowych  konstrukcjach. Regularna wersja telefonu posiada proporcje 16:9, co może wydawać się na pierwszy rzut oka trochę dziwne, ale powinno świetnie sprawdzić się przy oglądaniu chociażby filmów na YouTube.

Mate 10

Należy też wspomnieć o tym, że Mate 10 posiada skaner linii papilarnych z przodu, pod ekranem. Pro natomiast dostał skaner ten z tyłu, pod aparatami fotograficznymi. I w odróżnieniu od podstawowej wersji jest wodoodporny i posiada IR blaster, który pozwoli nam zamienić telefon w pilot uniwersalny, jednak nie uświadczymy tu wejścia Jack na słuchawki. Te znajdziemy za to Mate 10, razem z slotem na karty MicroSD.

Wnętrze Mate 10

Jeśli chodzi o specyfikację obydwu modeli, są one niemal identyczne. Najlepiej oddaje to poniższa tabelka. A wszyscy lubimy tabelki!

[supsystic-tables id=18]

 

Telefony te posiadają USB-C. Poza tym Huawei stworzył dla tych smartfonów rozwiązanie podobne w założeniach do DeX od Samsunga, co oznacza, że będziemy moglie te telefony z łatwością wykorzystywać jako „stacjonarne” komputery. Z tą różnicą, że w tym przypadku nie będziemy potrzebowali specjalnej stacji do „dokowania” smartfona. Możemy podpiąć Mate 10 bezpośrednio do monitora. W ten sposób będziemy mogli korzystać „komputera” przez 3 godziny.

Sztuczna Inteligencja coraz popularniejsza

Jednak to Krin 970 – procesor napędzający Mate 10 – jest powodem, dla którego Huawei z taką dumą prezentowało te telefony. Procesor ten posiada „NPU”, czyli czip odpowiedzialny tylko i wyłącznie za funkcje związane z AI i uczeniem maszynowym. Jest to coś podobnego do czipu A11 w nowych iPhone’ach, jednak chiński producent uczynił z tego elementu główny „ficzer” Mate 10. Przykładowo, Huawei chwali się tym, że dzięki uczeniu się przez AI telefonu naszych zwyczajów związanych z używaniem telefonu, będzie on w stanie sam rozpoznać, gdzie umieszczać surowce systemowe i dzięki temu oszczędzać baterię.

Huawei bardzo odważnie stawia ten telefon na przeciwko iPhone’a X. Czy faktycznie te telefony są porównywalne, nie mnie sądzić, jednak przy niskiej w stosunku do rywali cenie i ciekawemu procesorowi, można się nad tym urządzeniem faktycznie zastanowić.

Huawei prezentuje: Mate 10 i Mate 10 Pro
4.5 (90%) 2 vote[s]