Wiadomości

Huawei i ZTE zagrożeniem dla USA? A może odwrotnie?

Huawei i

Na naszym rynku Huawei święci sprzedażowe triumfy. Pnie się w górę tak szybko, że być może zaraz znajdzie się na samym jej szczycie. Ale okazuje się, że nie wszędzie temu chińskiemu producentowi idzie tak samo dobrze. Niedawno pojawiła się w mediach informacja o tym, że prezydent USA podpisał się pod ustawą, dotyczącą bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych, która zakazuje administracji rządowej oraz współpracującym z nią kontrahentom korzystania z technologii chińskich firm Huawei i ZTE. Oznacza to więc, że nie będą mogli korzystać ze smartfonów produkowanych przez te firmy. Dopuszczalne mają być jedynie niektóre komponenty ich produkcji, które jednak nie pozwolą na uzyskanie dostępu do danych ani ich przesył. Skąd takie obostrzenia w stosunku do tych firm?

Porównanie ofert

Huawei i ZTE zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA?

Najpierw należałoby zaznaczyć, że ta informacja nie należy do tych, które spadają jak grom z nieba, zupełnie niespodziewanie. Temat krążył już od dawna i wiadomo było, że w końcu jakieś decyzje zapadną. Chodziły nawet słuchy o całkowitym zakazie sprzedaży produktów Huawei i ZTE w Stanach.

huawei p20 pro foto

A z czego wynika takie nastawienie rządu USA do tych producentów? Krótko mówiąc chodzi o to, że są współfinansowane przez władze Chin. Co za tym idzie, powstają pytania o kwestię ochrony prywatności i danych, jaką oferują ich urządzenia. Rząd Stanów Zjednoczonych nie żyje z Chińskim za pan brat. Raczej dość napięte relacje łączą obu gigantów. Dlatego choć nie ma żadnych dowodów na to, że któraś z „zakazanych firm” dopuszcza się szpiegowskiej działalności na terenie USA, to jednak władze Stanów na wszelki wypadek odsunęły je od strefy, z której przecieki byłyby dalece niepożądane.

ZTE foto

Jakie będą konsekwencje tej decyzji dla obu firm?

Można by pomyśleć, że choć USA stanowi zamożny i duży rynek, to jednak jego utrata nie musi wcale oznaczać bankructwa. Jest to oczywiście prawda. Zwłaszcza, że Huawei doskonale radzi sobie zwłaszcza na rynku Europejskim, a duże pieniądze może zarabiać też w Chinach. No a skoro tak, to w czym problem?

Ano problem w tym, że kroki podjęte w Stanach sprawiły, że wzrósł poziom nieufności także w innych krajach. Jeszcze zanim prezydent Trump podpisał ustawę dotyczącą bezpieczeństwa narodowego, rząd Australii uchwalił ustawę, zakazującą Huawei i ZTE brania udziału w przetargach związanych z budową infrastruktury telekomunikacyjnej. Co na to Komisja Europejska? Czas pokaże…

Zestawienie

Cała ta sytuacja wyraźnie pokazuje jak silny wpływ polityka może mieć  na funkcjonowanie firm, których produkty nie mają zupełnie nic wspólnego (przynajmniej teoretycznie) z polityką. Ale czy całe to zamieszanie powinno wpływać również na nasze zaufanie do tych chińskich producentów? Cóż, jako zwykli zjadacze chleba chyba możemy się czuć bezpieczni 😉 Zwłaszcza, że najnowszy Huawei P20 Pro jest naprawdę bardzo dobrym smartfonem, a według EISA nawet najlepszym.

A czy pozwolilibyście, żeby polityka Stanów Zjednoczonych miała wpływ na wasz zakup ślicznego, nowego Huawei’a P20 Pro?

Bez telefonu? Najlepsze oferty abonamentowe

Brak ocen