Otohiko czyli widelec z NFC za 450 złotych

Najtańszy abonament porównanie ofert sieci komórkowych.
Otohiko na ratunek!
Dobrze przeczytaliście, od teraz możemy nabyć widelec, który sprawi, że nasi znajomi/rodzina nie będą chcieli nas zamordować, gdy będziemy w prawidłowy sposób spożywać ten zacny posiłek. No bo przecież według azjatyckich standardów, siorbanie pozwala na poprawne mieszanie się wywaru z kluskami, dzięki czemu możemy rozkoszować się idealnym smakiem naszej zupki chińskiej (wymyślonej przez Japończyków). Przy okazji, na zachodzie agresywne siorbanie przy jedzeniu zupek instant ma swoją nazwę – noodle harassment, czyli dręczenie kluskami. Wymowne.

Rozwiązanie jest… godne podziwu dla tych, którzy je zrealizowali. Jeżeli jesteście zainteresowani tym rewolucyjnym urządzeniem, kosztuje ono 130 dolarów, czyli w okolicach 450 złotych. Z tego co mi wiadomo, widelec ten nie ma problemu z kompatybilnością z zupkami innych producentów niż Nissin. Jednak w czasach zbliżającego się Internetu Rzeczy, kiedy wszystko będzie podpięte do internetu, kto wie – może doczekamy się sztućców, które będą pozwalały się używać tylko wtedy, gdy korzystamy z produktów autoryzowanych producentów…