Wiadomości

Google będzie za nas blokować reklamy?

Obejrzałbym coś…

Kiedy pojawia się nowy film w kinach, a Ty nie jesteś pewien, czy chcesz go zobaczyć, myślisz sobie, że warto by było przeczytać recenzję. Otwierasz więc stronę portalu filmowego. Ale zamiast niego, wyświetla Ci się na cały ekran reklama, którą możesz wyłączyć dopiero o kilkudziesięciu sekundach. Cierpliwie czekasz, reklama znika. Szukasz wybranego filmu, klikasz na link i do recenzji i… w miejscu w którym był owy link, pojawia się odnośnik do innej strony, który nie zdążył od razu się załadować i nagle przenosisz się stronę proszku do prania. Chyba każdy zna tą historię. I tak, wielu z nas korzysta z dodatkowych aplikacji, które zapobiegają uciążliwym reklamom, ale nie zawsze i nie wszędzie.

Zobacz też: Najtańszy abonament rodzinny – porównanie ofert

Google na ratunek

Lecz dzięki Google to może się końcu zmienić. W najnowszej wersji testowej przeglądarki Chrome znalazł się dodatek, który będzie domyślnie blokować reklamy, zwłaszcza te, które są najbardziej nieznośne. Oznacza to koniec automatycznie odtwarzających się nagrań video, banerów zasłaniających pół strony, czy reklam przez które telefon samoistnie wibrował i nie pozwalał na zamknięcie zakładki. Typy reklam, które będą blokowane, będą wybrane przez tzw. Koalicję na Recz Lepszych Reklam (Coalition for Better Ads), organizację, której zadaniem jest badanie wirtualnych reklam pod względem tego, jak bardzo nieznośne są dla użytkowników.

Zobacz też: Tanie taryfy abonamentowe bez telefonuGoogle menu

Oczywiście należy pamiętać, że nie oznacza to całkowitego wyeliminowania reklam z naszego życia. Google nie będzie całkowicie blokować reklamy, a  jedynie „kontrolować”, co możemy zobaczyć. Jest to niewątpliwe krok na przód w komforcie korzystania z internetu, ale jednocześnie oznacza to kolejny element, o którym będzie decydować wielki brat Google.

Zobacz też: Co najlepszego w sieciach komórkowych? Porównanie

Brak ocen