Play, Plus, Orange, T-Mobile kontra koronawirus

Play, Plus, Orange, T-Mobile kontra koronawirus

Koronawirus zakaził media. Prawie wszystkie informacje w internecie w ten czy inny sposób nawiązują do obecnej pandemii. Każdego dnia  tysiące osób sprawdzają statystyki. Ile już mamy przypadków? Czy ktoś zachorował w moim mieście? Media nawołują do tego, żeby nie wychodzić niepotrzebnie z domu i unikać skupisk ludzi, a domorośli „biznesmeni” próbują zarobić na cudzym strachu, serwując „niezwykle skuteczne środki” na koronawirusa. Jak do całej tej sytuacji odnoszą się operatorzy komórkowi? Zobaczcie co robią Play, Plus, Orange i T-Mobile w związku z pandemią.

Operatorzy komórkowi kontra koronawirus

Play

Play na swoim blogu poinformował, że: „w ostatnich dniach natężenie ruchu głosowego w ich sieci wzrosło o 30%, natomiast ruch transmisji danych w ciągu dnia wzrasta o 40% i wyrównuje się wieczorem do standardowego poziomu”. Zapewnia też, że dział techniczny stale monitoruje i optymalizuje funkcjonowanie sieci by wciąż oferować niezakłócony dostęp do świadczonych usług.

Salony Play mają pozostać otwarte w miejscach, na które zezwalają obecne rozporządzenia. Przy czym operator podkreśla, że ponieważ sytuacja bardzo dynamicznie się zmienia, lepiej przed wybraniem się do jakiegoś punktu sprawdzić czy na pewno jest czynny. Można zrobić to telefonicznie. Numery kontaktowe podane są na stronie www.play.pl/pomoc/salony-play.html.W trosce o zdrowie pracowników i klientów, Play rozszerzyło codzienne procedury higieny i bezpieczeństwa zapewniając m.in. silniejsze środki do dezynfekcji. Mimo to, zachęca wszystkich do zdalnych form kontaktu. A co w zw. z koronawirusem ma do powiedzenia Plus?

Plus

Plus także odniósł się do obecnej sytuacji. W informacji prasowej zakomunikował: „Grupa Cyfrowy Polsat, w skład której wchodzi operator sieci Plus, jest przygotowana na rosnącą liczbę połączeń głosowych oraz zwiększony ruch internetowy wynikający między innymi z wyższej konsumpcji treści multimedialnych, czy też przeniesienia przez wiele przedsiębiorstw swoich procesów biznesowych do kanałów zdalnych. Pomimo zaobserwowanego wyższego wykorzystania sieci, klienci Plusa mogą być spokojni – sieć jest technologicznie gotowa na takie wyzywania”. Biura Obsługi klienta Plusa w zdecydowanej większości działają normalnie. Koronawirus nie wpłynął też na godziny ich otwarcia.

Orange

Czas na Orange. I tu mamy chyba najciekawsze wiadomości. Rzecznik Orange poinformował:

„(…)mając na uwadze sytuację związaną z zagrożeniem koronawirusem podjęliśmy decyzję o zmianie sposobu funkcjonowania firmy i wprowadzeniu 14-dniowego okresu pracy zdalnej, który rozpocznie się od 16 marca. Obejmiemy nim zdecydowaną większość pracowników, wyłączając tylko osoby, których zadania nie można wykonywać zdalnie lub mają absolutnie kluczowe znaczenie dla firmy i klientów.

Chcemy też poinformować, że zgodnie z decyzjami podjętymi przed administrację państwową nasze sklepy w centrach handlowych będą zamknięte. Salony znajdujące się poza centrami handlowymi pozostaną czynne, a pracownicy będą postępować ściśle z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego.

W sytuacji w jakiej wszyscy się znaleźliśmy prosimy aby możliwie najwięcej bieżących spraw załatwiać za pośrednictwem internetu lub telefonicznie. Gdyby trzeba było poczekać na obsłużenie dłużej niż zazwyczaj, prosimy o wyrozumiałość”.

A zatem koronawirus ma duży wpływ na funkcjonowanie pracowników Orange w najbliższym czasie. I to z pewnością godne pochwały.

T-Mobile

Na koniec T-Mobile. Ten operator zaznaczył: „Dbamy o zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników i współpracowników – już w lutym wprowadziliśmy dodatkowe środki i działania minimalizujące możliwość rozprzestrzenienia koronawirusa w naszej firmie. Począwszy od poniedziałku, pracownicy i współpracownicy, którzy mają możliwość pracy z domu mogą do odwołania pracować zdalnie.” Podobnie jak w przypadku wszystkich innych operatorów, T-Mobile zamknął swoje salony w galeriach handlowych, natomiast swoje sklepy uliczne pozostawił otwarte. Mimo to nawołuje by klienci w pierwszej kolejności korzystali ze zdalnych kanałów kontaktu z obsługą klienta.

Operator zapewnia też, że mimo zwiększonego ruchu, ich sieć działa bez zakłóceń. Żeby tak się działo, wdrożono wszelkie niezbędne środki by ją przygotować na zwiększone zapotrzebowanie na usługi głosowe oraz transmisję danych.

Podsumowanie

Jak widać wszyscy operatorzy odpowiedzialnie podchodzą do sytuacji. Koronawirus traktują jako realne zagrożenie i starają się podejmować środki ochronne by nie narażać ani klientów ani pracowników. To cieszy. Co więcej, każdy z operatorów podkreśla, że dba o zapewnianie odpowiedniej stabilności działania sieci.  Mamy też zachęty do załatwiania swoich spraw zdalnie. Warto z nich korzystać bo to i bezpieczniejsze, i wygodniejsze. 😉 Czy jest coś jeszcze, co Waszym zdaniem operatorzy komórkowi mogliby zrobić w ramach walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa?

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *