Wiadomości

Walka USA z Huawei i pierwsze reakcje klientów

Huawei

Gorącym tematem ostatnich dni jest walka USA z Huawei. Zaczęło się od tego, że Departament Handlu USA umieścił Huawei i jego 70 oddziałów na czarnej liście, jako firmę niebezpieczną dla Państwa. Ten krok spowodował, że amerykańskie firmy nie mogą sprzedawać części i komponentów Huawei’owi bez uzyskania licencji rządowej. W konsekwencji Google i wielu producentów chipów zerwało współpracę z Huawei. Co to oznacza? I jakie były pierwsze reakcje właścicieli smartfonów tej chińskiej firmy?

Sprawdź też porównanie najtańszych abonamentów rodzinnych i gdzie najtańszy abonament bez telefonu.

Koniec z aktualizacjami Androida i nie tylko…

Jednym z problemów, przed jakim stanie Huawei jest brak dostępu do Androida, Play Services, YouTube itp. Producent będzie mógł korzystać jedynie z wersji Open Source AOSP systemu operacyjnego. Mimo to firma zapewniła, że nadal będzie oferowała wsparcie dla swoich smartfonów i tabletów. Będzie dostarczać aktualizacje zabezpieczeń i usługi posprzedażne.

Na pewno można na to liczyć przez najbliższe 3 miesiące, ponieważ Departament Handlu USA odroczył na ten czas wprowadzenie zakazu handlu z Huawei.

Oprócz kwestii Androida, Huawei prawdopodobnie będzie musiał zmierzyć się z jeszcze innymi problemami. Producenci chipów tacy jak Corp, Qualcomm, Xilinx i Broadcom nie będą bowiem dostarczać firmie krytycznego oprogramowania i komponentów aż do odwołania. Co więcej pojawił się raport, z którego wynika, że  Microsoft może zrobić Huawei’owi z systemem Windows to samo, co Google zrobił Androidem. Oznaczałoby to rozszerzenie się problemu także na laptopy.

Walka z Huawei, a reakcja użytkowników

Wspomniane wcześniej utrudnienia oczywiście dotknął nie tylko firmę Huawei, która w ostatnim czasie bardzo szybko się rozwijała, ale przede wszystkim użytkowników jej urządzeń. Jeśli sam posiadasz smartfon Huawe’a, wiesz o czym mowa. Chyba nikt nie chciałby zostać z gołym smartfonem, bez dostępu do aktualizacji i innych podstawowych dziś usług? Okazuje się, że w Wielkiej Brytanii ten strach już zdążył przełożyć się na pewne działania.

Otóż witryna handlowa w UK Music Magpie poinformowała, że wczoraj – w poniedziałek – wystawiono na sprzedaż 154% smartfonów Huawei więcej niż normalnie. Potem tempo sprzedaży wciąż rosło. Obroty osiągnęły najwyższy poziom od godziny 13:00 (wg. czasu wschodnioamerykańskiego). Sprzedawano wtedy więcej urządzeń Huawei niż jakichkolwiek innych. Jednym z najczęściej sprzedawanych modeli był Huawei P20, ale smartfony z serii Mate także znalazły się w pierwszej dziesiątce tego dnia.

Żeby pokazać skalę strachu, warto wspomnieć, że użytkownicy modelu Huawei P20 otrzymali za niego tylko 20% początkowej ceny. To duży spadek wartości dla zaledwie rocznego telefonu. A jednak właściciele gotowi byli go zaakceptować, byle tylko pozbyć się smartfonu…

Co będzie dalej z Huawei? Sprawa stoi pod wielkim znakiem zapytania. Póki co, pozostaje nam czekać na rozwój sytuacji i kolejne decyzje rządu USA oraz samego Huawei.

Walka USA z Huawei i pierwsze reakcje klientów
5 (100%) 4 vote[s]

Tags