Wiadomości

Koniec z roamingiem, ale nie koniec z opłatami

„Roam Like At Home” – od 15 czerwca nie musimy przejmować się tym, ile musimy zapłacić w ramach roamingu. Znikają opłaty roamingowe, a my możemy na terenie Unii Europejskiej korzystać z internetu, smsów i rozmów telefonicznych jak w Polsce. Ale nie do końca.

Zobacz też: Najtańszy abonament rodzinny – porównanie ofert

Więc o co chodzi?

Przez ostatnią dekadę Unia regularnie wymuszała obniżanie stawek roamingowych, by w końcu doprowadzić do ich zniesienia i wprowadzenia możliwości korzystania z usług telekomunikacyjnych tak jak w swoim własnym kraju, w graniach rozsądku. Granica rozsądku jest tu kluczowym pojęciem. Otóż tak, korzystając z telefonu za granicą obciążane są nasze pakiety tak jakbyśmy byli w Polsce, jednak jeżeli będziemy korzystać przykładowo z internetu na terenie Wielkiej Brytanii w „zdecydowanie dużej ilości”, możemy zostać pociągnięci do konieczności płacenia za internet (skromne 8.30£/GB). A jeżeli operator udowodni, że spędzamy więcej czasu za granicą, niż w Polsce, może on żądać od nas standardowych opłat roamingowych w wysokości z przed 15 czerwca.

Zobacz też: Tanie taryfy abonamentowe bez telefonuEU Roaming

Unia Europejska wprowadziła zasadę, w myśl której mamy, będąc za granicą, czuć się jak u siebie w domu. Jednak lepiej zawsze być ostrożnym i korzystać z nowych możliwości z umiarem. W końcu przezorny zawsze ubezpieczony.

Zobacz też: Co najlepszego w sieciach komórkowych? Porównanie

Brak ocen