HTC U11+ czyli smartfon z półprzezroczystą obudową
Zawsze cieszę się, gdy producent nowego smartfona dodaje do swojego urządzenia coś, czego nie ma konkurencja. Bo jednak patrząc na nowe topowe słuchawki, nie sposób przejść obojętnie obok faktu, że ich specyfikacje są niemal identyczne. HTC U11+ ma w zanadrzu parę takich rzeczy. Debiutujący w tym miesiącu smartfon od HTC jest dość typowym (zawsze bawi mnie pisanie takich słów w przypadku telefonów za kilka tysięcy złotych) przedstawicielem górnej półki tego typu urządzeń.
Po pierwsze, HTC U11+ obowiązkowo został wyposażony w bezramkowy wyświetlacz. Posiada on 6-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2880 x 1440 pikseli o proporcjach 18:9. Reszta specyfiakcji w tabelce poniżej.
Specyfikacja HTC U11+
[supsystic-tables id=26]
Warto odnotować ułatwienia, jakie HTC zaimplementowało w swoim nowym flagowcu. Jeżeli chcemy wyciągnąć górną belkę skrótów i powiadomień, wystarczy gest przesunięcia po ekranie w dół w dolnej jego części. Także lista aplikacji może być rozwijana gestem do góry. Ale to nie wszystko. Dolny pasek przycisków został wyposażony w wiele różnych funkcji. Przesunięcie go w bok da nam możliwość zrobienia zrzutu ekranu lub rozpoczęcie nagrywania ekranu. A ściśnięcie telefonu da możliwość wywołania specjalnej karuzeli aplikacji, skrótów i funkcji. Może okazać się, że HTC U11+ będzie jednym z najwygodniejszych w obsłudze sześciocalowcem.

Ogólnie rzecz biorąc, telefon ten zapowiada się dobrze, a cena w porównaniu do niektórych innych smartfonów też nie jest zła. Mam nadzieję, że dzięki temu telefonowi HTC da radę trochę się odbić od dna, ale będzie ciężko. Konkurencja jest coraz silniejsza z roku na rok.